-
Środa, 8 grudnia 2010
-
^michio ^nachasz bardzo fajne z was babeczki i ciekawie się czyta wasze babskie ploteczki, ale teraz mam ochotę trochę pocałkować. buzi.
-
[^sooniap] jako prawdziwa kobieta, rzecz jasna, nie taka udawana jak ta rozhisteryzowana ladygaga
-
[usunięty] dziękuję. nie wiem tylko, czy jako kobieta będę w stanie zrozumieć choć słowo. już z instrukcją obsługi mopa i wiadra miałam problem
-
no i dalej nie wiem, co mam robić. czy powycieranie kurzu będzie wystarczająco prawdziwie kobiece?
-
[^michio] no niby taki mądry, a nie wie, że przez internet się nie da...
-
[^michio] misiu, a jeśli już poodkurzałam i pozmywałam, to co mam robić? bo nie wiem, a nie chcę wypaść z roli prawdziwej kobiety
-
[^michio] ale gdzie ci mężczyźni?
-
[^michio] ja mam zainstalowanego w szmacie do mycia podłóg. może być?
-
-
Poniedziałek, 21 czerwca 2010
-
wymyśliłam, że jednak wybory demokratyczne są bez sensu. o wyborze prezydenta powinna decydować jedna osoba. na przykład ja.
-
-
Piątek, 4 czerwca 2010
-
[usunięty] żurek z robakami i makaronem
-
-
Wtorek, 25 maja 2010
-
UWAGA! idziemy pod beta dzień 3. emocje się popsuły.
-
-
Sobota, 15 maja 2010
-
[^sooniap] przyjazdu delegacji wielu państw na pogrzeb Lecha. nawet po jego śmierci chcieli mu, jak zwykle, na złość zrobić
-
[usunięty] poszłabym dalej. PO celowo strąciła tupolewa właśnie wtedy, bo wiedziała, że po kilku dniach pył wulkaniczny spowoduje odwołanie
-
-
Czwartek, 22 kwietnia 2010
-
wierzę w cuda. czekam na cudowne samozaolejowanie się listwy blatowościennej. potem będę czekać na jej cudowne samoprzymocowanie się.
-
-
Środa, 21 kwietnia 2010
-
[^sooniap] [^sooniap] patrząc na matkę byłam pewna, że jej w dzieciństwie też powtarzano, żeby nie biegała, bo się spoci.
-
[^sooniap] tak się, z pokolenia na pokolenie, już od małego dzieciom wmawia, że ruch to coś złego.
-
"nie biegnij, bo się spocisz" - powiedziała otyła matka do, już zaczynającej być otyłą, kilkuletniej córki.
-
-
Wtorek, 20 kwietnia 2010
-
przyczepiła się mnie ostatnio myśl, że powinnam być na tym blipie aktywniejsza. tylko nie wiem po co.
-
-
Poniedziałek, 11 stycznia 2010
-
[^sooniap] ja bym zabiła.
-
[usunięty] ja bym nie wywaliła.
-
-
Wtorek, 23 czerwca 2009
-
obserw11:dla rocznego dziecka gryzienie kogoś to przednia zabawa i ubaw po pachy. ugryzienie jego już mu się mniej zabawne wydaje.
-
-
Środa, 17 czerwca 2009
-
cipsy wzięłam, pampersy wzięłam, teraz jeszcze muszę wziąć się w garść i wyjść
-
[usunięty] z tomkiem jacykowem
-
zabieram swoje cipsy i pampersy i spadam. syna zostawiam. kominek będzie dla niego dobrą matką.
-
^zielonyszalik tej pani już nie polewamy
-
[usunięty] i pampersy
-
zabieram syna i zapas pampersów i lecę do ^kominek.a na piżama party
-
-
Piątek, 12 czerwca 2009
-
30-/60-
-
-
Poniedziałek, 1 czerwca 2009
-
obser10: 10-miesięczne dziecko po upływie miesiąca staje się 11-miesięcznym dzieckiem. matce się o tym zapomniało, bo u niej upływ czasu nie zmienia jej wieku.
-
obserwacja 9: 10-miesięczne dziecko nie umie jeszcze korzystać z mocy, jaką daje mu dzień dziecka. na szczęście dla matki i jej portfela.
-
-
Niedziela, 17 maja 2009
-
a w dupę. zmęczyłam się już.
-
a ja chyba coś zepsułam, bo wydaje mi się, że wcześniej widziałam co do siebie mówią obserwowane przeze mnie osoby. a teraz nie widzę.
-
a ja obserwuję jak zielonyszalik obserwuje
-
nie mam kwadratowych zdjęć, cholera.
-
i znowu ucięło. nie mam już cierpliwości.
-
taa, świetnie, ścięło mi zdjęcie...
-


