soonia_p

Imię i nazwisko
soonia_p
Lokalizacja
kominek.blox.pl
WWW

spamuję u kominka

  • Środa, 10 lutego 2010

    • 17:20

      nikt mi nie chce pomóc. nie można na was liczyć.

    • 17:18

      o dwójkę chodzi.

    • 17:17

      czy ta?

      default picture

    • 17:17

      ta?

      default picture

  • Poniedziałek, 11 stycznia 2010

  • Wtorek, 23 czerwca 2009

    • 11:21

      obserw11:dla rocznego dziecka gryzienie kogoś to przednia zabawa i ubaw po pachy. ugryzienie jego już mu się mniej zabawne wydaje.

  • Środa, 17 czerwca 2009

    • 23:40

      cipsy wzięłam, pampersy wzięłam, teraz jeszcze muszę wziąć się w garść i wyjść

    • 23:31

      [blip] z tomkiem jacykowem

    • 23:29

      zabieram swoje cipsy i pampersy i spadam. syna zostawiam. kominek będzie dla niego dobrą matką.

    • 23:26

      ^zielonyszalik tej pani już nie polewamy

    • 23:20

      [blip] i pampersy

    • 22:42

      zabieram syna i zapas pampersów i lecę do ^kominek.a na piżama party

  • Piątek, 12 czerwca 2009

  • Poniedziałek, 1 czerwca 2009

    • 11:17

      obser10: 10-miesięczne dziecko po upływie miesiąca staje się 11-miesięcznym dzieckiem. matce się o tym zapomniało, bo u niej upływ czasu nie zmienia jej wieku.

    • 11:13

      obserwacja 9: 10-miesięczne dziecko nie umie jeszcze korzystać z mocy, jaką daje mu dzień dziecka. na szczęście dla matki i jej portfela.

  • Środa, 27 maja 2009

    • 22:39

      kominek, uff...

    • 22:25

      obserwacja 8: 10-miesięczne dziecko ma w dupie jakiś tam mecz. i chwała mu za to, bo matka i ojciec mają podobnie.

  • Piątek, 22 maja 2009

    • 10:22

      szczególnie fajne jest sprawianie, żeby chwycone włosy przestawały być integralną cześcią mamy.

    • 10:22

      obserwacja7: jedną z ulubionych zabaw 10-miesięcznego dziecka jest ciągnięcie mamy za włosy.

  • Środa, 20 maja 2009

    • 10:23

      obserwacja 6: w zasadzie, to 10-miesięczne dziecko nie rozumie, że 90% tego, co znajdzie się w zasięgu jego ręki, nie służy do jedzenia.

    • 10:20

      obserwacja 5: 10-miesięczne dziecko nie rozumie, że gazeta nie służy do jedzenia. przynajmniej póki rodzice jej nie przeczytają.

  • Wtorek, 19 maja 2009

    • 21:10

      obserwacja 4: dla 10-miesięcznego dziecka piaskownica jest atrakcyjna. ale kuweta kota jest atrakcyjniejsza.

    • 09:37

      obserwacja 3: koty nie lubią być gryzione w ogon. 10-miesięcznemu dziecku to nie przeszkadza.

  • Poniedziałek, 18 maja 2009

    • 22:35

      ważne oobserwacja 2: 10-miesięczne dziecko lubi się obsrać aż po łopatki.

    • 20:45

      yowa ktoś ty?

    • 16:01

      ważne odkrycie: karton w żołądku 10-miesięcznego dziecka się nie trawi.

  • Niedziela, 17 maja 2009

    • 22:39

      a w dupę. zmęczyłam się już.

    • 22:33

      a ja chyba coś zepsułam, bo wydaje mi się, że wcześniej widziałam co do siebie mówią obserwowane przeze mnie osoby. a teraz nie widzę.

    • 22:22

      a ja obserwuję jak zielonyszalik obserwuje

    • 22:13

      nie mam kwadratowych zdjęć, cholera.

    • 22:10

      i znowu ucięło. nie mam już cierpliwości.

    • 22:01

      taa, świetnie, ścięło mi zdjęcie...

    • 21:18

      a jak dam same oczy, to wyda się, że jestem pasztet.

    • 21:17

      dałabym aktualne, ale nie wiem co na to moi opiekunowie z programu ochrony świadków.

    • 21:14

      nie nadążam za tym blipem.

    • 21:08

      muszę tylko poszukać jakichś starych zdjęć, na których byłam jeszcze piękna i młoda. a że było to jeszcze przed erą cyfrówek, to trza będzie skanować.

    • 21:03

      prawie wszyscy mają, to ja też se chyba jakieś zdjęcie jutro wrzucę. co se będę żałować.

    • 14:30

      eee, zostawię ku pamięci

    • 14:30

      o, da się usuwać

    • 14:28

      no i teraz mój pierwszy ogólny komentarz będzie taki debilny...

    • 14:25

      borzu, tu to dopiero będzie spamowanie;)

    • 14:24

      chyba tak to się robi