soonia_p

Imię i nazwisko
soonia_p
Lokalizacja
kominek.blox.pl
WWW

spamuję u kominka

  • Środa, 8 grudnia 2010

    • 11:16

      ^michio ^nachasz bardzo fajne z was babeczki i ciekawie się czyta wasze babskie ploteczki, ale teraz mam ochotę trochę pocałkować. buzi.

    • 11:08

      [^sooniap] jako prawdziwa kobieta, rzecz jasna, nie taka udawana jak ta rozhisteryzowana ladygaga

    • 11:03

      [usunięty] dziękuję. nie wiem tylko, czy jako kobieta będę w stanie zrozumieć choć słowo. już z instrukcją obsługi mopa i wiadra miałam problem

    • 10:53

      no i dalej nie wiem, co mam robić. czy powycieranie kurzu będzie wystarczająco prawdziwie kobiece?

    • 10:47

      [^michio] no niby taki mądry, a nie wie, że przez internet się nie da...

    • 10:45

      [^michio] misiu, a jeśli już poodkurzałam i pozmywałam, to co mam robić? bo nie wiem, a nie chcę wypaść z roli prawdziwej kobiety

    • 10:33

      [^michio] ale gdzie ci mężczyźni?

    • 10:24

      [^michio] ja mam zainstalowanego w szmacie do mycia podłóg. może być?

  • Poniedziałek, 21 czerwca 2010

    • 17:25

      wymyśliłam, że jednak wybory demokratyczne są bez sensu. o wyborze prezydenta powinna decydować jedna osoba. na przykład ja.

  • Piątek, 4 czerwca 2010

  • Wtorek, 25 maja 2010

    • 17:08

      UWAGA! idziemy pod beta dzień 3. emocje się popsuły.

  • Sobota, 15 maja 2010

    • 09:42

      [^sooniap] przyjazdu delegacji wielu państw na pogrzeb Lecha. nawet po jego śmierci chcieli mu, jak zwykle, na złość zrobić

    • 09:40

      [usunięty] poszłabym dalej. PO celowo strąciła tupolewa właśnie wtedy, bo wiedziała, że po kilku dniach pył wulkaniczny spowoduje odwołanie

  • Czwartek, 22 kwietnia 2010

    • 10:09

      wierzę w cuda. czekam na cudowne samozaolejowanie się listwy blatowościennej. potem będę czekać na jej cudowne samoprzymocowanie się.

  • Środa, 21 kwietnia 2010

    • 10:44

      [^sooniap] [^sooniap] patrząc na matkę byłam pewna, że jej w dzieciństwie też powtarzano, żeby nie biegała, bo się spoci.

    • 10:43

      [^sooniap] tak się, z pokolenia na pokolenie, już od małego dzieciom wmawia, że ruch to coś złego.

    • 10:42

      "nie biegnij, bo się spocisz" - powiedziała otyła matka do, już zaczynającej być otyłą, kilkuletniej córki.

  • Wtorek, 20 kwietnia 2010

    • 20:48

      przyczepiła się mnie ostatnio myśl, że powinnam być na tym blipie aktywniejsza. tylko nie wiem po co.

  • Środa, 10 lutego 2010

    • 17:20

      nikt mi nie chce pomóc. nie można na was liczyć.

    • 17:18

      o dwójkę chodzi.

    • 17:17

      czy ta?

      default picture
    • 17:17

      ta?

      default picture
  • Poniedziałek, 11 stycznia 2010

  • Wtorek, 23 czerwca 2009

    • 11:21

      obserw11:dla rocznego dziecka gryzienie kogoś to przednia zabawa i ubaw po pachy. ugryzienie jego już mu się mniej zabawne wydaje.

  • Środa, 17 czerwca 2009

    • 23:40

      cipsy wzięłam, pampersy wzięłam, teraz jeszcze muszę wziąć się w garść i wyjść

    • 23:31

      [usunięty] z tomkiem jacykowem

    • 23:29

      zabieram swoje cipsy i pampersy i spadam. syna zostawiam. kominek będzie dla niego dobrą matką.

    • 23:26

      ^zielonyszalik tej pani już nie polewamy

    • 23:20

      [usunięty] i pampersy

    • 22:42

      zabieram syna i zapas pampersów i lecę do ^kominek.a na piżama party

  • Piątek, 12 czerwca 2009

  • Poniedziałek, 1 czerwca 2009

    • 11:17

      obser10: 10-miesięczne dziecko po upływie miesiąca staje się 11-miesięcznym dzieckiem. matce się o tym zapomniało, bo u niej upływ czasu nie zmienia jej wieku.

    • 11:13

      obserwacja 9: 10-miesięczne dziecko nie umie jeszcze korzystać z mocy, jaką daje mu dzień dziecka. na szczęście dla matki i jej portfela.

  • Środa, 27 maja 2009

    • 22:39

      kominek, uff...

    • 22:25

      obserwacja 8: 10-miesięczne dziecko ma w dupie jakiś tam mecz. i chwała mu za to, bo matka i ojciec mają podobnie.

  • Piątek, 22 maja 2009

    • 10:22

      szczególnie fajne jest sprawianie, żeby chwycone włosy przestawały być integralną cześcią mamy.

    • 10:22

      obserwacja7: jedną z ulubionych zabaw 10-miesięcznego dziecka jest ciągnięcie mamy za włosy.

  • Środa, 20 maja 2009

    • 10:23

      obserwacja 6: w zasadzie, to 10-miesięczne dziecko nie rozumie, że 90% tego, co znajdzie się w zasięgu jego ręki, nie służy do jedzenia.

    • 10:20

      obserwacja 5: 10-miesięczne dziecko nie rozumie, że gazeta nie służy do jedzenia. przynajmniej póki rodzice jej nie przeczytają.

  • Wtorek, 19 maja 2009

    • 21:10

      obserwacja 4: dla 10-miesięcznego dziecka piaskownica jest atrakcyjna. ale kuweta kota jest atrakcyjniejsza.

    • 09:37

      obserwacja 3: koty nie lubią być gryzione w ogon. 10-miesięcznemu dziecku to nie przeszkadza.

  • Poniedziałek, 18 maja 2009

    • 22:35

      ważne oobserwacja 2: 10-miesięczne dziecko lubi się obsrać aż po łopatki.

    • 20:45

      yowa ktoś ty?

    • 16:01

      ważne odkrycie: karton w żołądku 10-miesięcznego dziecka się nie trawi.

  • Niedziela, 17 maja 2009

    • 22:39

      a w dupę. zmęczyłam się już.

    • 22:33

      a ja chyba coś zepsułam, bo wydaje mi się, że wcześniej widziałam co do siebie mówią obserwowane przeze mnie osoby. a teraz nie widzę.

    • 22:22

      a ja obserwuję jak zielonyszalik obserwuje

    • 22:13

      nie mam kwadratowych zdjęć, cholera.

    • 22:10

      i znowu ucięło. nie mam już cierpliwości.

    • 22:01

      taa, świetnie, ścięło mi zdjęcie...